Skocz do treści
Sprzedawcy bajek

Sprzedawcy bajek

Znowu ten smok. Nie mylić ze smogiem. W każdej bajce musi pojawić się ziejący ogniem, pożerający mieszkańców potwór.

Tylko kto właściwie się go jeszcze boi? Niby trzeba się go pozbyć, bo przynosi wiele strat, ale znowu nie ma chętnych. W tej bajce pojawi się też król. Jak zwykle chce oddać swoją córkę w ręce tego, kto pozbędzie się smoka. Biedna księżniczka. Będzie też królestwo, dworzanie, przekupki na targu i wszystko, czego można spodziewać się w bajkach. Prócz jednego.

Do miasteczka przybędzie pewne rodzeństwo, które w błyskawiczny sposób wywróci wszystko to, co myślimy o bajkach, do góry nogami. W plątaninie przypadków i półprawd będą wchodzić z mieszkańcami miasta w rozmaite relacje, nawet w te, w które woleliby nie wchodzić. Dowiedzą się czym kończy się kłamstwo i doświadczą, że aby być szczęśliwym, nie trzeba wyjść za księcia i zamieszkać w zamku. Przecież w zamku jest nudno, lepiej zabić smoka i iść dalej w świat. Robić teatr, na przykład.

Nasza strona internetowa używa plików „cookies” w celach statystycznych, oraz funkcjonalnych. Jeśli chcesz, możesz wyłączyć pliki „cookies” w ustawieniach swojej przeglądarki. Zmiana ustawień plików „cookies” może ograniczyć funkcjonalność serwisu. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.